Udany rewanż Energi Toruń!
Katarzynki w udany sposób zrewanżowały się za porażkę na Słowacji i pewnie pokonały przed własną publicznością Piestanske Cajky. Tym samym podopieczne Algirdasa Paulauskasa cały czas mają szansę na awans.
Autor fotografii: Łukasz Lubiński
Koszykarki Energi Toruń rozpoczęły środowe spotkanie z wysokiego C. Gospodynie konsekwentnie wykorzystywały swoje atuty oraz bardzo mocno i agresywnie broniły nie pozwalając rywalkom na rozwinięcie skrzydeł. Podopieczne Algirdasa Paulauskasa dyktowały warunki gry na parkiecie po pierwszej odsłonie mając aż 14 punktów przewagi. Wydawało się, że całe środowe spotkanie toczyć się będzie po myśli sympatyków toruńskiego zespołu. Tymczasem ambitne Słowaczki jeszcze bardziej zacieśniły grę w obronie i stopniowo odrabiały swoje straty. Przez chwilę na tablicy wyników widniał nawet remis po 28. Jednak goście nie prowadzili w tym meczu nawet przez moment. Ostatecznie obydwie drużyny udawały się do szatni przy czteropunktowym prowadzeniu Katarzynek.

Po powrocie z szatni trwała wyrównana walka, ale cały czas Energa Toruń była pół kroku przed rywalem. Dopiero na początku ostatniej odsłony podopieczne Algirdasa Paulauskasa rozstrzgyneły losy środowego pojedynku powiększając swoją przewagę, która przez dłuższy czas oscylowała w granicach 15 oczek. Ostatecznie Katarzynki pokonały aktualnego v-ce mistrza Słowacji 66:48 i przedłuży swoje szanse na awans do fazy pucharowej rozgrywek. 

Najjaśniejszą postacią zespołu Energi Toruń kolejny raz była Kelley Cain. Potężna amerykańska środkowa blokowała rywalki, zbierała piłki spod tablic oraz rzuciła aż 22 punkty. Z niezłej strony pokazały się także Agnieszka Skobel oraz Monika Grigalauskyte. W ekipie z Pieszczan jedynie Terezia Palenikova mogła popisać się podwójną zdobyczą. 

Energa Toruń - Piestanske Cajky 66:48 (24:10, 8:18, 15:14, 19:6)

Energa: K. Cain 22, A. Skobel 15, M. Grigalauskyte 11, L. Mansfield 8, M. Uro-Nilie 5, R. Rasheed 2, A. Bekasiewicz 0, K. Maliszewska 0. 

Piestanske Cajky: T. Palenikova 15, J. Smith 8, L. Bartakova 7, N. Dudasova 6, A. Slamova 4, E. Podrug 4, B. Kasparkova 4, V. Gajdosova 0, I. Jakubcova 0, M. Letkova 0. 

Powiedzieli po meczu: 

Algirdas Paulauskas (trener Energi Toruń): Cieszy zwycięstwo w tym meczu. Mógł on się skończyć inaczej. Bardzo szybko wypracowaliśmy 14 punktów przewagi. Zrobiłem dużo zmian i przeciwnik dzięki swojej agresywnej obronie wrócił do meczu. Przez chwilę to oni dyktowali warunki na parkiecie. Na szczęście obudziliśmy się w czasie i zaczęliśmy grać naszą grę. Dobrze używaliśmy Kelley Cain i to był klucz do zwycięstwa.  

Kelley Cain (zawodnik Energi Toruń):
Piestanske Cajky wyszły na ten mecz bardzo agresywnie i się nie poddawały. My też dzisiaj się nie poddawałyśmy. Brakowało nam dobrej dyspozycji kilku zawodniczek. Wygrana pokazuje, co możemy zrobić będąć skupionym. Oczywiście możemy grać lepiej, ale to zwycięstwo jest ważne dla rozwoju naszego zespołu.  

Martin Pospisil (trener Piestanskich Cajek): Gratulacje dla Energi Toruń. Podczas meczu Katarzynki udowodniły jakość swojego zespołu i zasłużenie zwyciężyły. Jestem zawiedziony, że nasz występ w pierwszej i ostatniej kwarcie był tragiczny, szczególnie w obronie. To był główny powód naszej porażki. Pierwsze i ostatnie dziesięć minut zespół gospodyń był lepszy.  
Lenka Bartakova (Player of Piestanske Cajky): Co mogę jeszcze dodać? Nie byłyśmy skoncentrowane szczególnie w obronie i to był powód naszej porażki. Nie byłyśmy zdyscyplinowane i nie zrobiłyśmy tego o czym rozmawiałyśmy przed spotkaniem.  
Copyright © 2012 Energa Toruń. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie: