Do Torunia wracamy bez medali
Dwie porażki zanotowała nasza drużyna podczas turnieju finałowego Baltic Women Basketball League. Koszykarki Energi Toruń pierwszego dnia uległy drużynie FCR Media/Rapla z Estonii, by dzień później doznać porażki w starciu z Suduvą Mariampol.
Autor fotografii: Rimvydas Samulenas
Sobotnie spotkanie z estońskim FCR Media/Rapla KK przez dłuższy czas układało się po myśli torunianek. Podopieczne Algirdasa Paulauskasa po kilku minutach weszły z powrotem w rytm meczowy i wyszły na prowadzenie. Katarzynki jeszcze przed ostatnią kwartą miały 6 punktów przewagi nad rywalem. Jednak w samej końcówce grający bardzo wąską rotacją nasz zespół opadł z sił i uległ rywalowi. Tym samym Energa Toruń nie awansowała do ścisłego finału Bałtyckiej Ligi Koszykówki Kobiet.

Dzień później torunianki spotkały się z teoretycznie o wiele bardziej wymagającym rywalem. Rywalem Katarzynek była dobrze znana Suduva Mariampol, która do tego meczu przystępowała jako świeżo upieczony mecz Litwy. Mimo tego do przerwy Energa Toruń cały czas dotrzymywała kroku temu rywalowi. Dopiero po powrocie z szatni Litwinki włączyły kolejny bieg i odniosły pewne zwycięstwo, które dało im brązowe medale BWBL.

Warto dodać, że w obydwu meczach nie wystąpiły: Darxia Morris, Kelley Cain, Nicole Michael, Julie McBride oraz Monika Radomska. Tym samym Katarzynki wystąpiły w bardzo okrojonym składzie. Porażki z aktualnym mistrzem Estonii oraz mistrzem Litwy biorąc pod uwagę osłabenia w drużynie nie przynoszą wstydu. Mimo tych absencji zawodniczkom Energi Toruń nie można było odmówić ambicji.

Co prawda nasza drużyna nie zdobyła żadnego medalu, ale jedna z Katarzynek została wyróżnia indywidualnie - Klaudia Sosnowska została wybrana do najlepszej piątki całego turnieju. Tym samym zespół nie wracał do grodu Kopernika z pustymi rękami.

Partnerem wyjazdu na turniej finałowy Baltic Women Basketball League był Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego.
Copyright © 2012 Energa Toruń. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie: