Energa Toruń udzieliła lekcji poznańskim akademiczkom
Podopieczne Algirdasa Paulauskasa bez większych kłopotów pokonały młody, ale bardzo ambitny zespół Enea AZS Poznań. Katarzynki kontynuują świetną serię spotkań bez porażki - środowe zwycięstwo było ich ósmym z rzędu.
Autor fotografii: Łukasz Lubiński

Zawodniczki Energi Toruń bardzo dobrze rozpoczęły środowy mecz realizując przedmeczowe założenie taktyczne. Po niespełna trzech minutach gry, po punktach zdobytych przez Kelley Cain, gospodynie prowadziły już 12:3.  Wtedy o przerwę poprosił trener Marek Lebiedziński – po rozmowie ze swoim trenerem akademiczki złapały wiatr w żagle. Enea AZS Poznań w pewnym momencie zdobyła aż 13 punktów z rzędu i wyszła na prowadzenie 20:16.  Drużyna gości symbolicznie wygrała nawet pierwszą odsłonę. Na początku drugiej kwarty Katarzynki wróciły na prowadzenie, którego już nie oddały do końca pojedynku. Od tego momentu torunianki całkowicie kontrolowały przebieg meczu.

Podopieczne Algirdasa Paulauskasa były lepsze praktycznie w każdym elemencie gry. Gospodynie miały sporą przewagę w strefie podkoszowej, lepiej dzieliły się także piłką w ataku. W środowym spotkaniu nie wystąpiła Alexis Hornbuckle, która po ostatnich trudnych spotkaniach potrzebowała odpoczynku, aby być w pełni sił podczas fazy play-off. Jej miejsce w pierwszej piątce zajęła Katarzyna Maliszewska, która zanotowała bardzo dobry mecz zdobywając czternaście oczek. Tyle samo na swoim koncie zapisała nominalna rezerwowa Miriam Uro-Nilie.  

W drugiej połowie spotkania swoją szansę na grę otrzymały także zawodniczki występujące rzadziej na boisku. Szansę otrzymały także nastoletnie wychowanki toruńskiego klubu – Zuzanna Urban oraz Syanne Mohamed. Ostatecznie Energa Toruń pokonała ekipę Enea AZS Poznań 96:64. To było ósme zwycięstwo Katarzynek z rzędu – torunianki są wciąż na piątym miejscu w tabeli Energa Basket Ligi Kobiet, ale mają szansę nawet na drugie miejsce na koniec sezonu zasadniczego.

Energa Toruń - Enea AZS Poznań 96:64 (22:23, 29:16, 29:8, 16:17)

Energa: K. Cain 15, A. Skobel 14, M. Uro-Nilie 14, K. Maliszewska 14, M. Grigalauskyte 10, M. Diawakana 9, L. Mansfield 9, E. Tłumak 5, A. Bekasiewicz 5, S. Mohamed 0, Z. Urban 0.

Enea AZS: K. Rymarenko 14, M. Stejskalova 12, J. Davis 11, K. Woźniak 10, J. Tunstull 6, J. Niemojewska 5, A. Parzeńska 4, K. Banach 2, K. Stefańczyk 0, M Kotula 0

Powiedzieli po meczu:

Algirdas Paulauskas (trener Energi Toruń): Również cieszę się, że moje młode zawodniczki pojawiły się na parkiecie. Dzisiaj byliśmy zespołem lepszym, wiedzieliśmy, na co stać drużynę z Poznania. W pierwszej rundzie mieliśmy z nimi spore problemy. Podoba mi się drużyna Enea AZS Poznań. Przez chwilę myślałem, że nawet dłużej powalczą z nami. To fajny, młody zespół będący na dobrej drodze. Zagraliśmy dzisiaj bez Alexis Hornbuckle mającej drobny uraz kolana - oszczędzamy ją na fazę play-off. Tam będzie dużo grania i ona musi być w pełni sił.

Miriam Uro-Nilie (zawodniczka Energi Toruń): Dziękuję drużynie z Poznania za przyjazd do Torunia i rozegranie z nami dobrego meczu. Po pierwsze chciałyśmy realizować zadania postawione przed nami przez trenera Algirdasa Paulauskasa. Momentami miałyśmy zbyt dużo strat. Musimy nad tym pracować na treningach, aby być lepszym zespołem.

Marek Lebiedziński (trener Enea AZS Poznań): Duże gratulacje dla zespołu Energi Toruń i trenera Algirdasa Paulauskasa. Ośme zwycięstwo z rzędu robi wrażenie. Katarzynki to świetny zespół, mają dobrą energię - myślę, że to jeden z pretendentów do medalu w tym roku. Chcieliśmy zaskoczyć Energę swoją energią. Myślę, że to się udało w pierwszej i przez kawałek drugiej kwarty. Potem nie byliśmy się w stanie przeciwstawić się sile fizycznej rywalek. Zabrakło w składzie Kasi Bednarczyk i Darii Marciniak - wysokich zawodniczek. Przewaga pod koszem zespołu z Torunia była bardzo widoczna. Cieszę się, że dziewczyny walczyły do końca w tym meczu, pokazały charakter i mogliśmy wprowadzić młode zawodniczki potrzebujące ogrania w ekstraklasie. Mam nadzieję, że to będzie pożytek dla nich i polskiej koszykówki. Życzę powodzenia toruniankom w fazie play-off.

Kinga Banach (zawodniczka Enea AZS Poznań): Gratulacje dla Katarzynek. Cieszy nas ilość minut spędzonych przez młode Polki na boisku. Pozostaje życzyć powodzenia Enerdze Toruń w fazie play-off, natomiast my skupimy się na sobotnim meczu z TS Ostrovią Ostrów Wielkopolski.
Copyright © 2012 Energa Toruń. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie: